niedziela, 16 grudnia 2012

Zwierzę czy nie?

     Śniło mi się ostatnio coś co nie powinno. Miałam poczucie winy po tym śnie, aczkolwiek tuż po przebudzeniu dalej było mi przyjemnie. Jednak obiekt był niewłaściwy tej przyjemności. Kiedy mówimy, że potrafimy się przyjaźnić z płcią przeciwną, czy to prawda? Czy może jednak ciało i instynkt zawsze bierze górę?
     Lubię wierzyć, że jestem czymś więcej niż zwierzęciem, i że mogę być ponadto, co jednak jeśli podświadomość coś mi chce przekazać, a ja się dumnie przy czymś upieram? Może w prawdziwym życiu za bardzo się obawiam żyć? A może to tylko głupi sen i muszę o nim zapomnieć...
     Któż to wie, czas pokaże. Ten sen był z miesiąc temu, więc chyba potrzebuję sporo tego czasu... Jednak Święta to nie najlepszy czas na podejmowanie poważnych decyzji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz