wtorek, 6 marca 2012

Rozkwitające kwiaty

     Od czasu kwiatów kwitnących w zwolnionym tempie nic mi się nie śni. Praca, spotkania z Kamykiem, przyjaciółmi i różne sprawy pomiędzy wyczerpują mnie i rano kiedy się budzę w głowie mam pustkę i nerwowo kreślony plan dnia, a potem już tylko wstaję i robię. Ostatnio budzę się zawsze w momencie, gdy na mojej ulubionej playliście do "spania" (stereomood playlista sleepy) rozkręca się utwór Taylor'a Deupree "Shoals - FALLS TOUCHING GRASSES". Raz słyszałam to jak rozkwitały kwiaty, a następne dwa razy wydawało mi się, że to ktoś za moim oknem zanim się zorientowałam, że to muzyka z laptopa.Dziwne uczucie, nie rozbudzić się do końca i mylić dźwięki... Nie wiadomo, czy się z siebie śmiać, czy iść do lekarza...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz